Ta piosenka już od dawna mi towarzyszy. Pierwszy raz usłyszałem ją chyba około 2 lat temu, w jakimś internetowym radio. Na tyle mi się spodobała, że zamailowałem do nich z pytaniem, kto to śpiewa.
Reszta poszła szybko - zamówienie płyty, no i słuchanie.
Smutna, wesoła, przynosząca nadzieję... jak się wsłuchać, to wszystko można tam usłyszeć. Za to ją lubię. Za to, i za wspaniały wokal, jakiego dawno nie było mi dane słyszeć w muzyce popularnej.
08-12-2007
Picture
Posted by
Kender
at
18:07
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

0 comments:
Prześlij komentarz