24 lut 2009

Moje pierwsze wrażenia z G1 Android

G1 to telefon, o ten.

Moje pierwsze wrażenia z jego używania, na początek trochę narzekania:
  • Dość gruby, ale to chyba normalne, w końcu mieści wysuwaną klawiaturę QWERTY.
  • Przez to wysuwanie robi wrażenie mało solidnego - rusza się jego tylna część. Nie wiem, czy to tylko ja, czy co. Pewnie z czasem się przyzwyczaję.
  • Bateria nie robi specjalnie dobrego wrażenia, ale w końcu molestuję go w ramach testów dość mocno - WiFi, GPS, odtwarzanie muzyki z głośniczka... Poza tym - bateria zachowuje się dziwnie IMHO. Najpierw wskazuje < 15% naładowania, telefon sam się wyłącza, tylko po to, żeby po włączeniu go po 10 minutach (bez ładowania) wskazywać 45% naładowania. Czy to normalne?
  • Poważny jak dla mnie zarzut, dotyczący samego telefonu - słuchawki podłączamy przez złącze miniUSB. Dlaczego nie można było dołożyć minijacka, dla wszystkich, którzy, jak ja, mają swoje ulubione słuchawki?
Teraz trochę wazeliny:
  • Dobra jakość dźwięku, z wbudowanego głośnika oraz słuchawek
  • Wygodna, naprawdę, klawiatura QWERTY. Trochę wkurza konieczność jej rozkładania, jak chcemy coś napisać (przydałaby się ekranowa klawiatura w momencie, gdy telefon jest złożony), ale ogólnie - ok.
  • Całkiem sporo przydatnych (i masa nieprzydatnych) aplikacji w Android Store. Choćby ta, dzięki której można wyłączyć sieć 3G (mimo, że formalnie to niemożliwe). Dwa skróty obok siebie na pulpicie - ToggleWiFi i to - i można jechać ;)
  • Synchronizacja stuffów (mail, google talk, kontakty, kalendarz) z Googlem jest fajna. Coś jak synchronizacja z Exchange dla ubogich :) Mi to wystarcza, brakuje tylko jednego feature'a (ale to w aplikacjach Google'a, a nie w androidzie) - łączenia kontaktu z eventem w kalendarzu (urodziny, rocznica, a choćby zwykłe spotkanie).
  • Google Maps jest dobre, chodzi szybko, i, zdaje się, zużywa zauważalnie mniej łącza niż wersja na Symbiana. A może to tylko moje wrażenie?
Ogólnie - podsumowując - system Android wygląda bardzo zachęcająco. Pozostaje mieć nadzieję, że zbierze się w'okół niego community niezależnych developerów, którzy będą tworzyć aplikacje. Może jakieś poważniejsze, niż tylko wyświetlające info, czy dziś jest poniedziałek, czy nie.

Telefon G1 - ciężko wydać jednoznaczną opinię, po tak krótkim używaniu. Jest spory (jeśli chodzi o rozmiary) i, jak pisałem, robi wrażenie niesolidnego. Coś mu się rusza i tyle...
Ale może to kwestia przyzwyczajenia? Może tak musi być (Nokia Communicator też była wielgachna, nie?)